środa, 16 stycznia 2013

kenpo

Właśnie skończyłam Kenpo X - oficjalnie mam jeden tydzień P90X za sobą - choć z 3 dniową przerwą i mieszaniem w ćwiczeniach, więc traktuję to raczej jak wstępne przygotowania, poznanie materiału itd, jutro zaczyna się oficjalny tydzień 1.

Gdzieś na blogach czytałam, że ktoś założył sobie folder "z archiwum x" czy jakoś tak, i tam trzyma swoje zdjęcia robione co jakiś czas - tzn zdjęcia sylwetki - dla porównania i motywacji. Ja do tej pory trzymałam jakieś fotki na ipodzie, ale nie mam tam dat, nie mam oddzielnego foldera i stwierdziłam, że to fajny pomysł - tak więc jutro czas na zdjęcie 0 ;) robię to dla siebie, raczej nie zamierzam publikować - a bynajmniej nie całości, jednak najbardziej motywująca jest widoczna zmiana swojego własnego ciała (tak miałam np po 30 day shred czy body revolution Jillian Michaels).

Jestem zakochana w Kenpo X :D co prawda świszczałam strasznie (niestety problemy oddechowe, muszę wsiąść d w troki, iść do lekarza i załatwić sobie jakieś inhalatorki i inne bzdety - zasilić finansowo lokalną aptekę i takie tam:P). Jak na razie to chyba mój ulubiony trening z P90X. Aż mi się humor poprawił :D

Jedzeniowo trochę kuleję, zła jestem na siebie, bo wczoraj zjadłam pączka (co niestety aktywowało mi tęsknotę za słodkim, niezdrowym i wstrętnym:D), ale dam radę. Nie ja jestem dla jedzenia, tylko ono dla mnie.

Dzisiejszy plan jedzeniowy:

- śniadanie: kawa + owsianka na mleku i kilka suszonych żurawin
- 2 śniadanie (po treningu): białko truskawkowe z mlekiem 0,5% (nie mogę się zmusić by zrezygnować z mleka, za bardzo kocham:D ale ograniczam)
- obiad: sałatka z ryżu, groszku z marchewką, 1/2 piersi kurczaka
- przekąska 1: jabłko
- przekąska 2: 1/2 kostki twarogu chudego z jogurtem greckim i stewią
- kolacja (jeśli twaróg mnie nie zapcha:D): nie mam pojęcia może jakaś kanapka na chlebie ryżowym albo sałatka, chyba, że kupię jajka, wówczas                      ----------------------------------->

(przepis: http://archive.bodyrock.tv/2011/12/04/bodyrockers-eggs/ - kocham, boskie boskie boskie <3)

Tyle dzisiaj w temacie. FIN.

4 komentarze:

  1. matko pączek za mną chodzi już od dłuzszego czasu ale czekam na tlusty czwartek;D

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam oglądać na YT metamorfozy po P90X. słyszałam że te ćwiczenia są bardzo trudne ale dają niesamowite efekty. jak dlugo już ćwiczysz?


    http://majomo21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. To Kenpo ma cos w sobie, widze ze wiekszosc kobiet jest w nim zakochana! Ja tak samo:) Uwielbialam je, tylko po dzis dzien mam problem z kupnem rekawic z obciazeniem do Kenpo, kupilam rozmiar S i mimo to podczas "boksowania" mi uciekaly :/ AAA podkradam przepis na te faszerowane jajka :) wyglada pysznie :)

    OdpowiedzUsuń