wtorek, 8 stycznia 2013

treningi a .. astma ?


Podzielę ten post na kilka części.

1. Z przyczyn "wyższych" musiałam przerwać Insanity. Ci, którzy mnie znają/czytają od jakiegoś czasu wiedzą, że nie przerywam ćwiczeń tak po prostu. Ostatni trening miałam 18.12. Potem chorowałam, a przynajmniej tak myślałam.



2. Prawdopodobnie mam astmę - już dobrych x lat temu były podejrzenia, ale jakoś zignorowałam problem i doigrałam się. Od połowy grudnia męczą mnie silne kaszle i duszności, głównie w nocy, przez co prawie nie sypiam. To jeszcze nic pewnego, ale leczenie antybiotykami nie pomaga, a dostałam informację, że jeśli tak właśnie będzie, muszę zrobić wszelkie specjalistyczne badania.
Na szczęście ja nie uważam tego za wyrok - staram się nie myśleć w tych kategoriach, od dziecka miałam silną alergię i umiem sobie z tym radzić, choć faktycznie przez taką intensywność jestem wyczerpana - co zaowocowało brakiem treningów - diety jednak nie zaprzepaściłam, również w okresie świątecznym, więc jestem z siebie dumna :)

3. Trening - no właśnie. Wiem, że wielu sportowców to astmatycy, w bieganiu to też nie przeszkadza, więc tym bardziej będę mogła znowu podejść do Insanity. Niemniej obecnie przez moje zmęczenie materiału, wyczerpanie organizmu, zwyczajnie nie mam na to sił, muszę się zregenerować.

Postanowiłam wybrać coś lżejszego - padło na P90X Lean - dziś pierwszy trening za mną - wcale tak łatwo nie jest :) Najbardziej wkurza mnie to, że są tam zupełnie inne ćwiczenia niż np u Jillian i nie nadążam, bo nie zawsze umiem poprawnie wykonać ćwiczenie :D ale wiem, że po ok tygodniu przyzwyczaję się do Tony'ego. Mocno zastanawiałam się nad Body Revolution - tęsknię za Jillian Michaels, ale na razie nie chcę się cofać. Zobaczymy, co będzie potem :) Chciałabym też kupić sobie wersję P90x na ipoda, ale chyba nie jest dostępne w PL - muszę jeszcze poszukać :)

7 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za Ciebie:) Dobrze, że się nie poddajesz, trzymasz dietę i myślisz o powrocie do ćwiczeń. Pamiętaj, że najważniejsze jest zdrowie, więc jak by się coś działo to przerywaj treningi ;)
    Dziś miałam myśl,żeby przerwać trening z BR. Workout 7 kompletnie mi nie wchodzi, zaczęłam myśleć nad treningiem czysto siłowym, pierwsze podejście już za mną, ale jak pomyślę, że miałabym nie słyszeć Jillian i jej zagrzewania do walki to robi mi się smutno tak jakoś więc jakoś zmęczę tę 7kę;)
    Może i Ty ponownie się na to skusisz?

    OdpowiedzUsuń
  2. P90x wydaje mi się, że jest na tym samym poziomie co Insanity, no może jest trochę mniej intensywne cardio, ale i tak bardzo podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak najszybciej do lekarza ,dowiedz się co ci jest i wróć do ćwiczeń .
    Zapraszam na bloga , od 7 dni jestem na diecie , mam nadzieje że będziesz trzymała za mnie kciuki !
    http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. zdrowie jest najważniejsze! wybierz się do lekarza i uwazaj na siebie;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cię do Libster Award ;) Jeśli masz ochotę to przyłącz się do zabawy ;)
    http://chocoo-lady.blogspot.com/

    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mojemu znajomemu znikneły objawy uznawane przez lekarzy za astmę po kuracji na oczyszczanie organizmu z toksyn z wykorzystaniem rośliny nazywanej 'Vilcacora – Uncaria Tomentosa'

    OdpowiedzUsuń
  7. Domyślam się co czujesz. Ja mam niestety problemy z kręgosłupem i niektóre ruchy (szybkie wyskoki z pozycji pompka-przysiad-skok) nie są u mnie mile widziane. Złoszczę się czasami z tego powodu bo nie chciałbym mieć żadnych ograniczeń oprócz mojej psychiki :) Cóż, trzeba dawać z siebie 100% mimo wszystko mając przy tym poszanowanie dla swojego zdrowia. Życzę Ci dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń